Posty

Golgota

Golgota Mojego życia Gdy przyjdzie jaka będzie? Czy będę się przed nią bronić? Czy w ciszy sama przybędzie? Jak będzie świat wyglądał? Ten świat mój mały, nieporadny? Czy wolał będę o życie? Czy dam się zanurzyć z zachwytem. Gdy przyjdzie czas mój wieczny? Jak będzie: głucho czy zimno! Czy gwaru pełna głowa? Czy stanę przed Stwórcą z odwagą? Czy będę się przed Nim chował? Daj siły Panie! Daj mądrość! Spraw, by ten czas gdy nadejdzie. Był dla mnie błogosławiony. By stał się wieczności szczęściem. Ks. Maciej Ziembicki

Mój Jezu połamany

Mój Jezu połamany Zraniony w serce Swoje I dłonie, stopy, głowa To wszystko krwią zbroczone Mój Jezu połamany Przy słupie biczowany Cierniami głowa skuta Przez ludzi podeptany Mój Jezu połamany Na mękę prowadzony Opluty i wyśmiany Okrutnie wyszydzony Mój Jezu połamany Za grzechy świata tego A niesiesz krzyż boleści I dźwigasz dzieci jego Mój Jezu połamany Do krzyża przygwożdżony Krwawiący krwią miłości Nad ziemię wywyższony Mój Jezu połamany Przez wszystkich odrzucony A wkraczasz w bramy nieba Na tron z cierpienia utworzony Mój Jezu połamany. Ks. Maciej Ziembicki

Matka to najpiękniejsze imię

Matka to najpiękniejsze imię Co łączy niebo z ziemią Kto kocha prawdziwie czuje I wie, że pięknie żyje To imię wielkie i święte Co łączy doczesność z wiecznością Gdy zbraknie chwili obecnej W wieczności przygoda się pocznie. To imię wielkie i sławne We wszystkie sprawy na ziemi, Bo kocha zawsze i wszędzie Bez, pytań, warunków i cieni. Gdy nawet ból i udręka Me życie całe przesłoni Gdy nie wiem jak żyć dziś i jutro W imieniu tym jest wszystko co dobre. To imię niesie wytrwałość I kocha nie po coś i za coś. Bo imię matka rozumie, Że zawsze się czyni na całość. I zawsze, pomimo, bezwzględnie Tu stoi na straży istnienia, By czuwać zawsze nade mną Pomimo wielkiego zniechęcenia. Matka to ktoś szczególny, To pani dobra, najlepsza, Co kocha miłością wieczna. Ta moja wczoraj, dziś, jutro Obecna w mym sercu od rana Po wszystkie chwile dnia mego, Aż wieczór skłoni się mrokiem I przyjdzie czas ukołysania. To matka będzie mi zawsze Ostoją, siłą, wytchnieniem Wieczności bólem w mym sercu, Tęsknotą n...

Matka Boża Gromniczna

Matka Boża Gromniczna  Świeca Jej symbolem  Idzie pośród śniegu  Wychodzi na pole Czuwa wciąż nad nami Nad złymi duchami  Strasznymi, Krwiożerczymi, Co z ciemności wychodzą  Groźnymi wilkami. Trzyma w dłoni świecę, Woskiem nam pachnąca, Co wokół roztacza, Woń nieustającą. Blask tej świętej świecy  Koi ludzkie serca Napełnia pokojem  Dom i wszystkie miejsca. Opłotki, Obejście, "Bogate" Maryją, Która nas oświeca, Niegasnącą siłą. Ks. Maciej Ziembicki

Stoi sobie sosna

Stoi sobie sosna Cała w śniegu bieli Wiatr ją nie oszczędza  Mróz szadzią usrebrzył Tu na skraju lasu  Kołysze się cała  Igłami szeleści  Taka piękna, biała Ks. Maciej Ziembicki

Jezus wziął krzyż

Jezus wziął krzyż Twardy  Drewniany Pełen grzechów naszych  Belki wrzynają się w Jego ramiona Przez ciężar  wagę  I okrucieństwo  Ludzkich słabości. Dopiero idzie ku górze Golgocie, To drogi krzyżowej początek, A plecy i ramiona słabną  I krwawią, Bo dźwigają brzemię ludzkości. Pan zaczyna konać  Za mnie I za ciebie człowieku. Przyjął te grzechy, By nas oczyścić, Byśmy na nowo stali się  Dziećmi Jego. By grzechy nasze  Już nas nie zwiodły  I byśmy nie krzywdzili innych ludzi.

Mój piękny Jezu

Mój piękny Jezu, dobroci Panie, daj mi, ach daj mi, z Tobą spotkanie, bo Ty mi jesteś wszystkim na świecie, dam mi, ach daj mi szczęśliwe życie. Ty jesteś dla mnie w kruszynie chleba, która się staje zadatkiem nieba, i w krwi kropelce co z rany płynie, kto ją pożywa nigdy nie zginie. Krzyżu miłości, coś krwią zbroczony, daj mi, ach daj mi Ofiaro Święta, coś w męki kielichu jest niepojęta, siłę do walki z przeciwnościami. O, Zbawco drogi Tyś w chlebie, winie chciałeś pozostać w nami na zawsze. Tylko przez Ciebie, w męki godzinie Dobro zabłyśnie, a świat nie zginie. ks. Maciej Ziembicki

Droga krzyżowa

Droga krzyżowa Droga miłości, Co się zrodziła z ludzkiej zazdrości. Człowiek chciał Boga Wyrzucić z serca, Tak się zrodziła, Tragedia największa. Kiedy zabraknie miłości w sercu To świat się staje strasznie okrutny A los człowieka, Co miał być piękny, Staje się mroczny, ciemny i smętny. A życie nasze Jest po to właśnie, Aby porzucić zawiści, waśnie, By dbać o Sece co rodzi miłość I dzięki sercu, by rodzić miłość, Która jest przecież  Wszystkim na świecie, Ona buduje i tworzy życie. Bóg jest miłością, Wzorem miłości, Pięknej, szlachetnej, pełnej dobroci, Bo w swoim Synu, przyjął na siebie, „grzechy nas wielu”, I stał się dla nas nam przyjacielem. Dał miłość swoją, za nasze winy, Byśmy już nigdy nie byli sami, Ale w miłości, I dla miłości, I w imię miłości Jemu oddani. Droga krzyżowa Pana Jezusa To droga śmierci,  Co wielu nie wzrusza. Tłum towarzyszy Nauczycielowi, Choć wielu z gawiedzi Nic dobrego nie czyni, nie powie. Krzyczą i wrzeszczą, Obraża tłuszcza,  Nic ich nie wz...

Mój dom rodzinny

Dom mój rodzinny  To matka moja  Ona jest domu tego ostoja  Jest jak ognisko  Co świat ogrzewa  I się nie skarży, nigdy nie gniewa Serce ma dobre, jak skrawek nieba, Iskrami sypie by całą ziemia, Była nam piękna, Bogata w plony, By były obfite życia zagony. Matka to ciepło, Z serca bijące, To dobre rady nieustające, To taka postać, Taka osoba, Gdzie człowiek zbyt mały  I nazbyt skromny, By ją zrozumieć  I jej nie pojmie. Bo wszystkie słowa  Nam nie oddadzą, Bogactwa, które się kryje  Mi w słowie matka. Ona nad wszystko Stworzone większą, I w dobroć i w wiarę jest najszlachetniejsza. Jej miłość mądra, Zawsze najczystsza. I choć to wszystko co mam  I posiadadam,  To dzięki matce  I dzięki jej radą. Mateńko moja, Bądź zawsze przy mnie, Dziś, jutro zawsze,  Nawet gdy kiedyś już w Panu zaśniesz. Ks. Maciej Ziembicki

Życzę Tobie

Życzę Tobie dzisiaj światła, Które dnieje, nie zachodzi  Ono płynie wciąż od Pana Dzięki niemu myśmy młodzi. I choć lat nam wciąż przybywa  Siwy włos srebrzy nam skronie  W Panu przecież jest nam siła, Wiemy, że to nie jest kres, ni koniec. Tobie się wciąż powierzamy  I żyjemy ku Twej chwałę Aby serca nasze ludzkie  Dały się przeniknąć żarem  Każda chwila nas przybliża  Do dnia z Tobą dobry Panie  Niech ta chwila będzie zatem  Pełnym ciepła nam spotkaniem Ks. Maciej Ziembicki