Jeden dzień
Jeden dzień, i drugi, trzeci,
i tak płynie życie moje.
Kiedy Panie dasz mi ludzi,
którzy dźwigać będę ze mną
moje krzyże,
życia znoje.
Bo my wszyscy, to wspólnota,
co brzemiona życia dźwiga
wszelkie smutki,
niepokoje,
krzyże,
grzechy,
życia znoje.
Dźwigać dziś samemu trudy
to jest ból i niemoc życia,
potrzebuję więc człowieka,
co mnie wesprze,
da mi siłę,
który na mnie wiernie czeka.
Proszę Ciebie,
Panie życia,
daj mi siłę w życia trudzie,
bym udźwignął wszelkie sprawy,
kocha Ciebie, cenił ludzi.
ks. Maciej Ziembicki
Komentarze
Prześlij komentarz