Wpatruję się w niebo
Wpatruję się w niebo
ten błękit przeczysty
z którego wypływa
nadzieja dla wszystkich.
A czasem spływają
promienie słoneczne
i nas otulają
życiowo docześnie.
Padają na drogi,
jeziora i rzeki,
padają na wszystko,
po horyzont wielki.
A słońce, co świeci
na niebie wysokim
nam ono przewodzi
i liczy nam kroki,
i czuwa nad nami
i wszystkim swym ciepłem
otula jak płaszczem,
co chroni przed deszczem.
Daj Panie mi niebo
daj mi życie wieczne
i pozwól doświadczać
też nieba codziennie.
ks. Maciej Ziembicki

Komentarze
Prześlij komentarz