Gdzie Ty jesteś, mój Boże?

Gdzie Ty jesteś mój Boże?
Czemu wciąż mi uciekasz?
Gdy Cię proszę, wręcz błagam,
Jakoś na mnie nie czekasz,
Jakbyś o mnie zapomniał,
I nie słuchasz, gdy proszę.
Wówczas w sercu mym biednym,
Sercu wciąż skołatanym,
Pustkę, żałość i boleść,
Wciąż tak w sobie ją noszę.
Taki chcę być wytrwały,
I wciąż czekam na Ciebie,
Byś mnie w końcu wysłuchał,
I otaczał w potrzebie.

ks. Maciej Ziembicki



Komentarze