Na wiosennym sianku

Na wiosennym sianku
Skoszonym o poranku
Dziś w grudniowy wieczór 
Od gwiazd cały złoty
Kładę chleb anielski,
Który gdy przełamię,
I złożę życzenia
To będzie mi mocą
Na czas odkupienia.
Bo ów ten opłatek
Który kładę na obrusie białym,
Jest mi jak Pan Jezus,
Co gdy przed wiekami,
Narodzony w szopie,
W pieluszki był otulony,
W krowim żłobie położony.
On jest dla mnie,
Dla każdego,
Znakiem wybawienia,
On łamany w dzień wigilii,
On łamany na Kalwarii,
Daje wszystkim w swym cierpieniu,
Łask nadzieje, wybawienie,
Aby życie nasze całe,
Było otulone Jego chwałą.

ks. Maciej Ziembicki

Komentarze