Mój Panie dobry, skryty w hostii
Mój Panie dobry, skryty w hostii białej
z niej bije siła, w niej jest zmartwychwstanie,
gdy ją przyjmuję daje umocnienie,
moc płynącą z nieba, na ziemi w potrzebie.
Mój Panie piękny w chlebie utajony,
tym z kłosów wziętym, w słońcu upieczonym.
Tyś chleb powszedni, zarazem wybrany,
dajesz siły ciału, leczysz duszy rany.
Mój Panie, coś prawdą, która w świecie ginie,
właśnie dzięki Tobie świat ten ciągle żyje.
Bo Tyś jest pokarmem, co zstępuje z nieba
trochę z łanów zboża, później z ojcowego nieba.
Mój Panie miłości, coś się dał ludzkości
i na krzyżu ofiarował wszystkie nasze złości.
Przemieniaj nas wszystkich, nieś nam uzdrowienie
i przez hostię białą daj nam ocalenie.
ks. Maciej Ziembicki

Komentarze
Prześlij komentarz