Przyszedł wrzesień

Przyszedł wrzesień do nas szybko,
Idzie jesień już lasami 
I na polach zawitała 
Wszystkich tęczy kolorami.
Taka barwna, kolorowa,
Wokół świat umalowała.
Ileż to barw daje wokół,
Już czerwona jarzębina,
Pod ciężarem swych korali,
Aż do ziemi się nagina.
Złote liście klonów, brzozy,
Oraz dęby z żołędziami,
I kasztany, co za chwilę 
Będą padać strumieniami.
Idzie jesień do nas szybko,
W dzikie wino otulona,
Co z fioletem wrzosów 
Na bordowo świat ubiera.
Wszystko w słońcu lśni i pachnie,
Dając sercu błogi pokój,
Bo spowite babim latem
W kroplach rosy o poranku 
Nas umacnia i osłania,
Dając sercom dar ożywczy,
W świecie nas otulajacym,
Łaską piękna i pogody,
Która sprawia, że gdy przyjdzie ciemność, 
Nawet słota,
Każdy dzień będzie dobry,
Siłą tchnienia napełniony,
A my żądni tej pogody,
Doświadczymy zakochania.

ks. Maciej Ziembicki



Komentarze