Mój dom rodzinny
Dom mój rodzinny
To matka moja
Ona jest domu tego ostoja
Jest jak ognisko
Co świat ogrzewa
I się nie skarży, nigdy nie gniewa
Serce ma dobre, jak skrawek nieba,
Iskrami sypie by całą ziemia,
Była nam piękna,
Bogata w plony,
By były obfite życia zagony.
Matka to ciepło,
Z serca bijące,
To dobre rady nieustające,
To taka postać,
Taka osoba,
Gdzie człowiek zbyt mały
I nazbyt skromny,
By ją zrozumieć
I jej nie pojmie.
Bo wszystkie słowa
Nam nie oddadzą,
Bogactwa, które się kryje
Mi w słowie matka.
Ona nad wszystko
Stworzone większą,
I w dobroć i w wiarę jest najszlachetniejsza.
Jej miłość mądra,
Zawsze najczystsza.
I choć to wszystko co mam
I posiadadam,
To dzięki matce
I dzięki jej radą.
Mateńko moja,
Bądź zawsze przy mnie,
Dziś, jutro zawsze,
Nawet gdy kiedyś już w Panu zaśniesz.
Ks. Maciej Ziembicki
Komentarze
Prześlij komentarz