Droga krzyżowa
Droga krzyżowa
Droga miłości,
Co się zrodziła z ludzkiej zazdrości.
Człowiek chciał Boga
Wyrzucić z serca,
Tak się zrodziła,
Tragedia największa.
Kiedy zabraknie miłości w sercu
To świat się staje strasznie okrutny
A los człowieka,
Co miał być piękny,
Staje się mroczny, ciemny i smętny.
A życie nasze
Jest po to właśnie,
Aby porzucić zawiści, waśnie,
By dbać o Sece co rodzi miłość
I dzięki sercu, by rodzić miłość,
Która jest przecież
Wszystkim na świecie,
Ona buduje i tworzy życie.
Bóg jest miłością,
Wzorem miłości,
Pięknej, szlachetnej, pełnej dobroci,
Bo w swoim Synu, przyjął na siebie,
„grzechy nas wielu”,
I stał się dla nas nam przyjacielem.
Dał miłość swoją, za nasze winy,
Byśmy już nigdy nie byli sami,
Ale w miłości,
I dla miłości,
I w imię miłości
Jemu oddani.
Droga krzyżowa Pana Jezusa
To droga śmierci,
Co wielu nie wzrusza.
Tłum towarzyszy Nauczycielowi,
Choć wielu z gawiedzi
Nic dobrego nie czyni, nie powie.
Krzyczą i wrzeszczą,
Obraża tłuszcza,
Nic ich nie wzrusza,
Że Bóg świat opuszcza.
A pośród tej zgrai
Wrzeszczącej i dzikiej,
Też idzie część ludzi,
Przybitych i cichych.
Bo droga krzyżowa w zamyśle Ojca,
Wciąż idzie i idzie i nie ma jej końca,
Jest drogą miłości,
I trudnej
I błogiej,
W szeregach podąża
I dobro i pożoga.
Choć tyle w niej bólu
I tyle cierpienia,
To właśnie dlatego
Nas wiedzie do zbawienia.
Z miłości Pan Jezus
Na sąd stał przed Piłatem,
Z miłości, w dzikości
Zerwano z Nań szatę.
Z miłości dał siebie
na ukrzyżowanie,
a wcześniej z miłości
przyjął
oplucie,
wyszydzenie
i ubiczowanie.
Z miłości tez przyjął
Koronę na skronie,
Z miłości przybito
Mu stopy i dłonie.
Świat myślał,
że zgładzi proroka „niezgody”,
a zgładził Miłość i Jego dowody,
i powiódł na krzyż kary
zbawcę ludzkości,
co żyje i działa
na prawie Miłości.
ks. Maciej Ziembicki
Komentarze
Prześlij komentarz